Wczoraj w naszym studiu całkowicie poświęciliśmy się pracy z portretem oraz zgłębianiu tajników wykorzystania lampy światła ciągłego.

Było naprawdę super! Zamiast teorii postawiliśmy na praktykę – robiliśmy sobie zdjęcia nawzajem, eksperymentowaliśmy z ustawieniem lamp i uczyliśmy się, jak w pełni panować nad światłem, by wydobyć z każdego kadru jak najlepszy charakter.

Każdy z nas mógł przetestować różne ustawienia i na własnej skórze przekonać się, jak subtelne zmiany kąta czy odległości światła wpływają na końcowy efekt. Wracamy do pracy z nową wiedzą, głowami pełnymi inspiracji i świetnymi ujęciami!

Zapraszamy do śledzenia naszych kolejnych relacji.