Szlagierowe marzenia – zmiana terminu

Szlagierowe marzenia – zmiana terminu

UWAGA! Zmiana terminu wydarzenia „Szlagierowe Marzenia”

Drodzy Widzowie,
uprzejmie informujemy, że organizator wydarzenia podjął decyzję o zmianie terminu występu planowanego pierwotnie na 15.11.2025 r. Nowy termin to: 👉 25 kwietnia 2026 r.
Za wszelkie niedogodności serdecznie przepraszamy.
W przypadku pytań dotyczących szczegółów organizacyjnych prosimy o bezpośredni kontakt z organizatorem wydarzenia.
🎟 Bilety:
Wszystkie zakupione bilety zachowują ważność na nowy termin. Osoby, które zdecydują się zrezygnować, otrzymają zwrot pieniędzy w miejscu zakupu:
• bilety kupione online – zwrot realizuje serwis w którym kupiono bilet,
• bilety kupione w kasie MCK/Kina Zdrój – zwrot w kasie Kina Zdrój.
Dziękujemy za wyrozumiałość i zapraszamy w nowym terminie! 💙

Obchody Święta Niepodległości

Obchody Święta Niepodległości

11 listopada, wspólnie świętowaliśmy Narodowe Święto Niepodległości!

Pod pomnikiem Romualda Traugutta mieszkańcy Ciechocinka, przedstawiciele władz miasta, instytucji, szkół oraz organizacji społecznych oddali hołd wszystkim, którzy walczyli o wolną i niepodległą Polskę.

Uroczystości zostały zorganizowane przez Miejskie Centrum Kultury im. Janusza Majewskiego przy współpracy z Urzędem Miejskim w Ciechocinku.

Dziękujemy za wspólne uczczenie tego wyjątkowego dnia, pełnego pamięci, wdzięczności i dumy z naszej historii! ❤️🤍

Koncert Niepodległościowy w Teatrze Letnim

Koncert Niepodległościowy w Teatrze Letnim

11 listopada w Teatrze Letnim w Ciechocinku odbył się wyjątkowy Koncert Niepodległościowy, który na długo zostanie w pamięci uczestników.

Publiczność szczelnie wypełniła salę, a atmosfera od pierwszych minut była pełna wzruszenia.

Na scenie pojawili się Grażyna Łobaszewska, Leszek Nowak, Asia Czajkowska i Magdalena Magdali, w towarzystwie zespołu muzycznego pod kierownictwem Igora Nowickiego. Artyści stworzyli niezwykły klimat – łącząc muzyczną energię z refleksją nad wolnością i historią.

Był to wieczór pełen emocji, pięknych dźwięków i wspólnego świętowania Niepodległości w najlepszym stylu.

Zapraszamy do oglądania fotorelacji z tego wydarzenia.
fot. Sławomir Świątkiewicz

„Nienapisany pamiętnik” – poruszające widowisko w Kinie Zdrój

„Nienapisany pamiętnik” – poruszające widowisko w Kinie Zdrój

10 listopada, w Kinie Zdrój odbył się wyjątkowy pokaz filmu „Nienapisany pamiętnik” – widowiska Teatru Muzycznego w Łodzi przeniesionego na ekran filmowy.

Widzowie zobaczyli wspaniałą kreację Dariusza Kowalskiego w roli Marszałka Józefa Piłsudskiego, a obok niego wystąpili m.in. Ewa Błaszczyk, Stan Borys, Lech Makowiecki i Bartłomiej Kurowski. Całości dopełnił Chór Reprezentacyjny Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego, który nadał projekcji podniosły charakter.

Film w reżyserii Leszka Ciechocińskiego i Piotra Zarębskiego, którzy są mieszkańcami Ciechocinka zrobił ogromne wrażenie – publiczność była poruszona, często wzruszona, a po seansie długo rozbrzmiewały brawa.
To był wieczór pełen emocji i refleksji nad polską historią
i tożsamością.

„DOM DOBRY” – co ludzie mówią ?

„DOM DOBRY” – co ludzie mówią ?

„Dom dobry” – kino, które boli i nie pozwala przejść obojętnie

Co można przeczytać w sieci po pierwszych seansach „Dom dobry” ?
Wojciech Smarzowski serwuje nam kino, po którym trudno wrócić do codzienności.
To nie jest film, po którym wychodzi się z kina lekko.

Na początku wszystko wygląda sielsko. Gosia (Agata Turkot) poznaje Grześka (Tomasz Schuchardt). Wyglądają na szczęśliwą parę – nowe mieszkanie, wspólne plany, dziecko w drodze. Ale ten spokój szybko zaczyna pękać. Za fasadą „normalnego domu” pojawia się
coś niepokojącego.

Smarzowski pokazuje przemoc domową bez upiększeń
i bez sensacji. To codzienne drobiazgi, które z czasem układają się
w obraz dominacji i strachu.

Film jest nielinearny – wraca do tych samych scen, pokazując je
z różnych stron. Dzięki temu widz czuje się trochę jak bohaterka – uwięziony w tym samym koszmarze.

Największe wrażenie robi gra aktorska. Agata Turkot jest wiarygodna i prawdziwa – to nie postać z filmu, tylko kobieta, którą można znać
z sąsiedztwa. Schuchardt świetnie pokazuje, jak „normalny facet” może z czasem zmienić się w oprawcę.

To nie jest film do relaksu. Dla niektórych forma może być zbyt ciężka, pełna chaosu i bólu. Ale chyba właśnie o to chodzi –
żeby nie było wygodnie, żeby coś w nas zostało.

Czy warto zobaczyć?
Tak, jeśli jesteś gotowy na trudne emocje i chcesz zrozumieć,
jak wygląda przemoc od środka. Nie – jeśli szukasz lekkiego kina na wieczór.

To film dla ludzi, którzy cenią kino poruszające tematy społeczne
i lubią, gdy po seansie zostaje coś do przemyślenia.

Pytania, które zostają po filmie:
Jak reagujemy, gdy słyszymy krzyk zza ściany?
Ilu ludzi wokół nas żyje w „dobrych domach”, które takie tylko wyglądają?
Czy sposób, w jaki Smarzowski opowiada tę historię, pomaga lepiej zrozumieć ofiarę – czy może gubi nas w chaosie jej lęku?

„Dom dobry” to kino trudne – nie daje ukojenia.
To film dla osób dorosłych ale nie wrażliwych.