„Nienapisany pamiętnik” – poruszające widowisko w Kinie Zdrój

„Nienapisany pamiętnik” – poruszające widowisko w Kinie Zdrój

10 listopada, w Kinie Zdrój odbył się wyjątkowy pokaz filmu „Nienapisany pamiętnik” – widowiska Teatru Muzycznego w Łodzi przeniesionego na ekran filmowy.

Widzowie zobaczyli wspaniałą kreację Dariusza Kowalskiego w roli Marszałka Józefa Piłsudskiego, a obok niego wystąpili m.in. Ewa Błaszczyk, Stan Borys, Lech Makowiecki i Bartłomiej Kurowski. Całości dopełnił Chór Reprezentacyjny Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego, który nadał projekcji podniosły charakter.

Film w reżyserii Leszka Ciechocińskiego i Piotra Zarębskiego, którzy są mieszkańcami Ciechocinka zrobił ogromne wrażenie – publiczność była poruszona, często wzruszona, a po seansie długo rozbrzmiewały brawa.
To był wieczór pełen emocji i refleksji nad polską historią
i tożsamością.

„DOM DOBRY” – co ludzie mówią ?

„DOM DOBRY” – co ludzie mówią ?

„Dom dobry” – kino, które boli i nie pozwala przejść obojętnie

Co można przeczytać w sieci po pierwszych seansach „Dom dobry” ?
Wojciech Smarzowski serwuje nam kino, po którym trudno wrócić do codzienności.
To nie jest film, po którym wychodzi się z kina lekko.

Na początku wszystko wygląda sielsko. Gosia (Agata Turkot) poznaje Grześka (Tomasz Schuchardt). Wyglądają na szczęśliwą parę – nowe mieszkanie, wspólne plany, dziecko w drodze. Ale ten spokój szybko zaczyna pękać. Za fasadą „normalnego domu” pojawia się
coś niepokojącego.

Smarzowski pokazuje przemoc domową bez upiększeń
i bez sensacji. To codzienne drobiazgi, które z czasem układają się
w obraz dominacji i strachu.

Film jest nielinearny – wraca do tych samych scen, pokazując je
z różnych stron. Dzięki temu widz czuje się trochę jak bohaterka – uwięziony w tym samym koszmarze.

Największe wrażenie robi gra aktorska. Agata Turkot jest wiarygodna i prawdziwa – to nie postać z filmu, tylko kobieta, którą można znać
z sąsiedztwa. Schuchardt świetnie pokazuje, jak „normalny facet” może z czasem zmienić się w oprawcę.

To nie jest film do relaksu. Dla niektórych forma może być zbyt ciężka, pełna chaosu i bólu. Ale chyba właśnie o to chodzi –
żeby nie było wygodnie, żeby coś w nas zostało.

Czy warto zobaczyć?
Tak, jeśli jesteś gotowy na trudne emocje i chcesz zrozumieć,
jak wygląda przemoc od środka. Nie – jeśli szukasz lekkiego kina na wieczór.

To film dla ludzi, którzy cenią kino poruszające tematy społeczne
i lubią, gdy po seansie zostaje coś do przemyślenia.

Pytania, które zostają po filmie:
Jak reagujemy, gdy słyszymy krzyk zza ściany?
Ilu ludzi wokół nas żyje w „dobrych domach”, które takie tylko wyglądają?
Czy sposób, w jaki Smarzowski opowiada tę historię, pomaga lepiej zrozumieć ofiarę – czy może gubi nas w chaosie jej lęku?

„Dom dobry” to kino trudne – nie daje ukojenia.
To film dla osób dorosłych ale nie wrażliwych.

„Franz Kafka” – próba uchwycenia nieuchwytnego

„Franz Kafka” – próba uchwycenia nieuchwytnego

W swoim najnowszym filmie „Franz Kafka” Agnieszka Holland nie tyle opowiada o życiu Franza Kafki, ile próbuje wejść w jego sposób widzenia świata. To nie biografia w tradycyjnym sensie, lecz raczej filmowa interpretacja – emocjonalna, nieoczywista, pełna subtelnych napięć.

Reżyserka zrywa z chronologią, splata przeszłość z teraźniejszością. Kafka pojawia się wśród współczesnych ludzi, jakby jego duch wciąż krążył po ulicach Pragi. Ten zabieg pozwala zobaczyć, że jego niepokój i poczucie wyobcowania nie należą do przeszłości – wciąż są w nas.

Idan Weiss w roli Kafki tworzy postać niezwykle kruchą, ale intensywną. Każdy gest jest pełen znaczenia, każda pauza – napięcia. Zdjęcia, utrzymane w stonowanej palecie, nadają filmowi poetycki rytm i sprawiają, że historia bardziej się czuje, niż rozumie.

„Franz” to kino, które nie prowadzi widza za rękę. Zamiast gotowych odpowiedzi – oferuje przestrzeń do refleksji. Nie jest to film dla każdego, ale dla tych, którzy w kinie szukają prawdy, emocji i ciszy po napisach końcowych – może okazać się jednym z najciekawszych doświadczeń tego roku.

Warto zobaczyć „Franza” na dużym ekranie. Nie po to, by poznać Kafkę, lecz by przez chwilę spojrzeć na świat jego oczami –
z dystansem, czułością i lękiem, który czynił go tak ludzkim.

-> KUP BILET <-
———————-

kino co grają, kino co leci, 

Szlagierowe marzenia

Szlagierowe marzenia

Gotowi na wieczór pełen muzyki, śmiechu i szlagierowych emocji? 💃🕺 Już 15 listopada 2025 o 19:00 w naszym Miejskim Centrum Kultury zapraszamy na „Szlagierowe Marzenia” – muzyczno-kabaretowe show, które rozgrzeje serca i rozrusza nawet najbardziej opornych! 😄🎶

Będzie zabawnie, będzie rytmicznie, będzie… po prostu SZLAGIEROWO! 💥 Weź dobry humor, znajomych i przygotuj się
na wieczór, który poprawi Ci nastrój lepiej niż weekend w spa! 😎

🎟️ Bilety dostępne online: KupBilecik
🎟️ oraz stacjonarnie w kasie Kino Zdrój Ciechocinek

Nie czekaj – kup bilet, zanim zrobi to sąsiad z trzeciego piętra! 😄

📅 15.11.2025 | godz. 19:00
📍 Miejskie Centrum Kultury w Ciechocinku – Kino Zdrój

Do zobaczenia!

Efekt Chopina w Ciechocinku

Efekt Chopina w Ciechocinku

Zapraszamy na wyjątkowe Chopinowskie wydarzenie edukacyjne w ramach cyklu „Efekt Chopina” realizowanego przez Narodowy Instytut Fryderyka Chopina 💙
To muzyczne spotkanie skierowane jest do rodzin z dziećmi –(obowiązują zapisy) 🎵
📅 16 listopada 2025 r.
🕥 godz. 10:30
📍 sala widowiskowa Kina Zdrój
ℹ️ ZAPISY:
sekretariat@mck.ciechocinek.pl
tel. 54 234 18 94
Wykonawcami będą członkowie Kapeli ze Wsi Warszawa: Sylwia Świątkowska – fidel płocka, skrzypce, suka biłgorajska, wokal, Magda Sobaczk-Kotnarowska-cymbały, wokal, Ewa Wałecka-skrzypce, lira korbowa, wokal oraz Miłosz Gawryłkiewicz-trąbka, wokal. Prowadzącą koncert będzie Jolanta Gawryłkiewicz-wokal, instrumenty perkusyjne, animacje. Muzycy bawią się formą, brzmieniem, rytmem i harmonią. Nawiązują relacje ze słuchaczami i improwizują w oparciu o rytmikę i harmonię utworów ludowych. Ich punktem odniesienia są melodie ludowe wykorzystywane w kompozycjach Fryderyka Chopina.
🎶 Współorganizatorem wydarzenia jest Narodowy Instytut Fryderyka Chopina.