galeria

Wystawa „Inspiracje dziełami sztuki. Papiery z ćwierćwiecza 1991-2016”

Dialog sztuki.

Na wystawie „Inspiracje dziełami sztuki. Papiery z ćwierćwiecza 1991-2016” w galerii Miejskiego Centrum Kultury w Ciechocinku eksponowanych jest 21 dzieł współczesnych polskich artystów. Wielu z nich udowadnia od lat (a nawet dziesięcioleci), że tworzenie ma sens, a obcowania ze sztuką nie da się zastąpić niczym innym. Pochodzą oni z różnych części kraju. Miasta, z którymi są związani, w których pracują, miały i mają istotny wpływ na ich twórczość. Wykonane przez nich w różnych technikach prace łączy format 50x70 i tytułowy motyw inspiracji dziełami sztuki. Dziełami sztuki najwyżej rangi, bowiem Piotr Staśkiewicz prowadzi dialog z Picassem, Henryk Zimak z Anzelmem Kielerem, prace Andrzeja Klimczaka-Dobrzanieckiego i Zbigniewa Karpińskiego odnoszą się do sztuki włoskiej. Pojawiły się także dzieła związane z nurtem nowej ekspresji (Zdzisław Nitka), realistyczne martwe natury (Michał Träger), fowistyczne egzotyczne pejzaże (Barbara Kawczyńska), odnoszące się do przestrzeni abstrakcje zbudowane rozedrganą malarską materią (Paweł Lewandowski-Palle) i inne próby wejścia w dyskusję z dziełami wielkich mistrzów. Pluralizm odniesień czyni tę niewielką wystawę bardzo bogatą. Pretekstem konstrukcji tej wystawy była retrospektywa Andrzeja Klimczaka-Dobrzanieckiego w BWA w Bydgoszczy, trwająca od 20 maja do 19 czerwca 2016 roku. Oprócz zaprezentowania niezwykle bogatego dorobku artysty, część wystawy stanowiły też prace innych malarzy, będące recepcją sztuki Klimczaka-Dobrzanieckiego - prace jego twórczością zainspirowane. Część z nich możemy oglądać właśnie w ciechocińskim Miejskim Centrum Kultury. Odniesienia silnie widoczne są chociażby w pracach Jacka Wojciechowskiego - tak zawiłej, humorystycznej i bogatej w odniesienia do sztuki AK-D jak jej tytuł: „Zima, luty, śnieg, zawieja, ja maluję dla Andrzeja” czy Kazimierza Cieślika, który w swoim obrazie zacytował skradzione po katowickiej wystawie obrazy wrocławskiego malarza. Tak, w ubiegłym roku skradziono całość prezentowanych w Katowicach obrazów Klimczaka-Dobrzanieckiego! Artyści (Babicz, Kuczma czy Smużniak) wykorzystali też wdzięczny motyw dzbanków, wazonów, kufli i innych naczyń, cytując je i prowadząc narrację własną. Szczególną dawkę dramatyzmu niesie obraz Edwarda Mirowskiego. Do najpiękniejszych należ obraz S. R. Kortyki. Mimo dużej różnorodności prac, w szczególny sposób współgrają one ze sobą i się dopełniają. Monochromatyczne dzieła tworzą kontrapunkt dla tych operujących szeroką gamą kolorystyczną. Cieszy, że na wystawie udało się zebrać twórców doświadczonych i uznanych, ale też skonfrontować z nimi najmłodsze pokolenie malarzy (Barbara Cyran, Joanna Nowińska i Agata Żychlińska). Ćwierćwiecze wymienione w tytule wystawy pokrywa się z ćwierćwieczem działania Pracowni Rysunku i Malarstwa w ciechocińskim MCK, którą kieruje prof. Paweł Lewandowski-Palle. Tę szczególną ekspozycję można rozumieć jako pretekst do świętowania jubileuszu tak wyjątkowego miejsca, w którym drogę artystyczną rozpoczynają kolejne pokolenia młodych twórców. Czymś szczególnym wydaje się wzniesienie toastu refleksją sztuki wysokiej jakości.

Natalia Dorocka